ziotemysli.pl

Męskie sprawy

Jak opóźnić wytrysk już dziś? - przedwczesna ejakulacja, przedwczesna erekcja, ćwiczenia mięśni Kegla, techniki opóźnienia wytrysku, ćwiczenia na opóźnienie wytrysku

Jak opóźnić wytrysk już dziś?

Jak opóźnić wytrysk, gdy bardzo Ci zależy, żeby już teraz dobrze wypaść "w te klocki"? Dziś wieczorem wreszcie będziesz miał okazję i nie masz czasu na wielotygodniowe ćwiczenia mięśni Kegla czy tego typu przygotowania. Co robić?

Przedwczesny wytrysk to dla wielu mężczyzn problem szczególnej wagi. Trochę wstydliwy, często frustrujący, bardzo powszechny. Opóźnić wytrysk chciałoby wielu mężczyzn, niezależnie od wieku. Ocenia się, że problemy z wytryskiem dotykają nawet ok. 40% populacji mężczyzn. Dla większości opóźnienie wytrysku to kwestia “honorowa” – w grę wchodzi wszak męska duma, sprawność seksualna, męskie ego. Czyli wszystko.

Kobieta to nie encyklopedia.

Wielu z nas, nawet nie mając sobie nic do zarzucenia w tej sprawie, zastanawia się jak opóźnić wytrysk choćby po to, by wydłużyć przyjemność swoją, czy też partnerki. Kobiety “w tych sprawach” stają się coraz bardziej wymagające. Nawet jeśli wg. encyklopedii zrowia nie finiszujesz zbyt szybko, Twoja partnerka może mieć na temat zupełnie inne zdanie. I nie wytłumaczysz jej, że zgodnie z definicją, wszystko jest w porządku, i dawno już obydwoje powinniście palić papierosa.

Zresztą, kto by sobie zawracał głowę definicjami w takich chwilach. W każdym bądź razie nie ma nic bardziej krępującego dla prawdziwego mężczyzny, gdy ona dopiero się rozkręca, a Ty właśnie zwijasz interes. A zdarzają się takie przypadki. Nawet najlepszym zawodnikom. I co wtedy? Wstyd, że głowa mała. A co będzie, jak powie o tym koleżankom? Trzeba działać.

Jak opóźnić wytrysk dziś wieczorem?

Są różne metody, środki, techniki. Większość ćwiczeń na opóźnienie wytrysku trzeba wykonywać tygodniami, lub nawet miesiącami. A jeśli nie masz tyle czasu? Wieczorem obiecująca randka, Ty jesteś napalony jak królik po zimie stulecia, a ona już zapewne z niejednego pieca chleb jadła? Jak tu zbyt szybko hmm… nie dać plamy?



Czego lepiej nie próbować?

Są tacy, którzy podchodzą do sprawy w ten sposób, że zanim przystąpią do randki właściwej, wcześniej rozgrzewają się z innymi (coś w charakterze przedskoczków), lub z braku takowych, sami (trening “na sucho”). Ma to swoje plusy, podmęczony będziesz prawdopodobnie reagował z opóźnieniem. Istnieje jednak ryzyko, że przesadzisz z rozgrzewką i na finał zwyczajnie nie starczy Ci sił. Co chyba jest jeszcze gorsze niż finisz lekko przed metą. Może się też zdarzyć (kobiety mają do tego nosa), że żona, czy dziewczyna, która jakimś cudem wywyącha co jest grane, nie zrozumie, że to przecież dla jej dobra. I odmówi współpracy na stałe.

Są i tacy zawodnicy, którzy do miłosnych zmagań wbijają się w 2 prezerwatywy. Tacy fani bezpiecznego seksu z pewnością dłużej są na boisku, ale przyjemności z gry mają chyba niewiele. A nie o to chyba w tym wszystkim chodzi.

Co może się udać?

Jest kilka sposobów, które możesz wykorzystać bez wcześniejszych przygotowań. Najprostszy chyba wymyślili Chińczycy, którzy powstrzymują podniecenie masując przez ok. 5 sekund punkt położony między jądrami a odbytem. Oczywiście, jeśli Twoja dzisiejsza partnerka ma się w niczym nie zorientować, jest to nieco upierdliwe, ale wierz mi, da się zrobić.

Jeśli natomiast, dziwnym zrządzeniem losu jesteś akurat w łóżku z Twoją stałą wybranką i w dodatku jest ona wtajemniczona w Twoje plany, możecie zastosować tzw. metodę amerykańską stop & go. Wymaga ona pełnego współdziałania obydwojga partnerów i w skrócie sprowadza się do tego, że musicie przerywać zabawę w momencie, w którym najmniej chciałbyś ją przerywać. I tak kilka razy.

A jeśli sam sobie nie dam rady?

Zawsze możesz skorzystać ze zdobyczy współczesnej nauki. W sprzedaży dostępne są nie specjalne spraye i żele opóźniające wytrysk. Zazwyczaj działają one w ten sposób, że zmniejszają wrażliwość twojego rumaka na bodźce i podnoszą jednocześnie ciśnienie krwi, żeby nie stracił animuszu gdy akurat najbardziej tego potrzebujesz. Producenci tych środków zapewniają, że są one całkowicie bezpieczne dla zdrowia, oraz że przedłużają stosunek o 15-30 min. Bezpiecznym (i tanim) rozwiązaniem wydają się również specjalne prezerwatywy opóźniające wytrysk.

Do dzieła więc. I niech Moc będzie z Tobą

Jeśli podobał Ci się ten artykuł nie zapomnij podzielić się nim ze znajomymi